środa, 24 grudnia 2014

Roździał XXXVII | Nowa postać.

Perspektywa Wiktora

Nagle poczułem, jak ktoś na mnie wpada.

- Przepraszam to moja wina. - Powiedziała dziewczyna.

- Nie to ja nie patrzyłem gdzie idę... - Kucnąłem i zacząłem wraz z nią zbierać ulotki, które rozdawała.

Nagle podszedł do niej jakiś facet. I powiedział, że ją zwalnia...

Ta tylko fuknęła coś pod nosem, i spojrzała zabójczym wzrokiem na mnie. Odeszła.

Parę dni później...

Michał poszukiwał osoby która mogłaby promować Art Rebel.
Gdy wszedłem do pomieszczenia. Ujrzałem ją, nie no to są chyba jakieś żarty!


Perspektywa Alicji

Po wczorajszej niespodziance w formie odwiedzin, mamy Wiktorii.. Nic więcej się nie działo.
Ale dziś w szkole gdy weszłam do studia, na dzień dobry przywitało mnie zderzenie z Damianem. Tak ma na imię Damian. To wtedy go widziałam w garniturze i okularach.

- Uważaj jak idziesz, Sieroto..

- boże, Idiota - Wymruczałam pod nosem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz