piątek, 20 czerwca 2014

Roździał XXVI | Powrót do przeszłości.

Teraz chciałam trochę odejść od teraźniejszych wydarzeń i przypomnieć sobie dawne czasy. Pamiętam. Jak dołączyłam do studio i były dwie grupy: Ilia,Zosia,Maciek i Mateusz oraz Wiktoria,Hubert,Wiktor i Martyna. Obie grupy ze sobą rywalizowały. Gdy już zapisałam się do Studia, przy łaczyłam się do grupy tam gdzie Zosia. Pamiętam jak Pani Kasia dała mi zadanie do zrealizowania z Wiktorem. Było mi dziwnie wogóle go nie znałam a miałam z nim śpiewać. On kiedyś był inny taki jak Wiktoria. Z resztą byli w tedy razem! Tak Wiktor był z Wiktorią. Uważali się za najlepszych. Zawsze gdy przechodzili przez korytarz udawali takie wielkie gwiazdeczki. Pamiętam, gdy
zawsze po lekcjach Wiktoria i Wiktor siedzieli na ławce rozmawiali, Wiktoria mu poprawiała grzywkę  a on się wkurzał xDD To mnie zawsze rozbawiało gdy szłam ze szkoły z Zosią i Ilią. Wiktoria była wtedy taka jeszcze gorsza. Wszystkim dogadywała. Ale najlepsze było to, że zawsze jej wszystko uchodziło na sucho a ostatnio to nie zbyt i dlatego się zmieniła. Pamiętam jak popchnęła deskorolkę i przez nią Martyna miała załamaną nogę!

Martynie wtedy zawsze pomagał Maciek. I wtedy te dwie grupy się rozpadły. Nie było już wtedy podziału na lepszych i gorszych. Wszyscy byli równi. Zauważyłam gdy dostałam się do studia 24, wszystko tam się zmieniło. Bynajmniej tak mi się wydawało bo nikogo z tam tąd nie znałam! Najtrudniejszy był pierwszy dzień ale dzięki Zosi go przetrwałam! :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz