Dziś tak jak zawsze poszłam do Studia. Tak jak zawsze były lekcje, nic specjalnego się nie działo. Ale na przerwie po lekcji tańca.. Dominik podszedł do mnie. I mnie pocałował. Byłam zdziwiona, bo myślałam, że jesteśmy tylko przyjaciółmi! Ale po tym zapytał się czy chcę być jego dziewczyną!- Ale my znamy się tyle lat, mieszkamy razem w domu... TAK - odpowiedziałam.
- Ucieszył się!
A więc jesteśmy razem... Oooj, już się boje jak zareaguje Wiktoria na nasz widok... O właśnie o wilku mowa, przeszła korytarzem i zobaczyła jak Dominik daje mi buziaka w policzek na pożegnanie. Ale się wściekła, bo to on z nią zerwał za podrywanie Wojtka. Podeszła i natychmiast nas roździeliła. i powiedziała:
-Ej,ej,ej.. Co tu się dzieje?
-Jesteśmy parą! - Odpowiedział Dominik
- ŻE CO??? - Wykrzyczała
-Tak...
Wybiegła ze studia, zrobiło mi się jej żal. Pobiegłam za nią. Zobaczyłam ją jak siedzi na ławce i płacze. Podeszłam...
-Co jest?
-Jak to co? Dominik już mnie nie kocha! - Wykrzyczała Wiktoria
-Ale.. ty go.. wiesz z Wojtkie.. - Powiedziałam spokojnie
- Wiemm.., ale on mnie przecież tak dobrze znał, to chyba wiedział, że to u mnie normalne?..
- Ale go to zraniło! - Powiedziałam głóśniejszym tonem
Wiktoria się do mnie przytuliła. Poszłyśmy do mnie do domu by o tym porozmawiać. Rozmowa trwała długo, aż do pokoju wszedł Dominik... wtedy się zaczęło. Wiktoria chyba na niego źle oddziałuje. Zaczęła się na niego wydzierać, i wyszła z domu. Pogadałam z Dominikiem o Wiki, i poszłam spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz