czwartek, 29 maja 2014

Roździał VIII | Wyjeżdżamy!

Dziś wyjeżdżamy! postanowiłam że usiąde w samolocie z Zosią. A Wiktor z Michałem się nie znoszą więc nie wiem jak usiądą razem, a ciekawe jak będą w jednym pokoju w hotelu... Hyhh....
Lecieliśmy tylko półtorej godzinki. Drogie przebiegła spokojnie, choć w tle słyszałam jak Wiktor i Michał się kłucą xD Byłam ciekawa jak tam Wiki...
I Dominik... nie widziałam się z nim. Bo wczoraj poszłam wcześniej wstać a dziś rano wstałam a on jeszcze spał... Biedna Ilia musiała zostać sama.
Bez żadnych dziewczyn, no oprócz Wiktorii i Martyny. Dojechaliśmy, a raczej dolecieliśmy! Piękne widoki, cudownie! Rozłożyłam się wraz zosią w pokoju i słyszłam zza ściany krzyki Michała i Wiktora... Musiałąm tam wejść i ich uspokoić! Potem przyszedł Antonio dyrektor szkoły i powiedział że mamy dzień wolny, możemy iść zwiedzać. Poszliśmy łaziliśmy, chłopcy poszli na kebaba a my do sklepu z ciuchami. I się zgubiłyśmy... Błąkałam się z Zosią po Berlinie chyba z 2 godziny, aż w końcu Michał nas znalazł, i musieliśmy szukać Wiktora. Poszukiwania trwały godzinę, aż w końcu okazało się, że był w hotelu. Potem poszliśmy na pizze. Gdy przyszliśmy. Położyłam się na łóżku i usłyszałam zza ściany piosenkę Michała, i krzyki Wiktora. Ahamn.. bałam się że się pozabijają!! Tym razem Zosia poszła ich uspokoić. Potem Michał przyszedł do mnie by porozmawiać, a Zosia poszła do Wiktora. Gdy Zosia przyszła, mówiła że Wiktor mówił, że Michał knuje plan z wiktorią by cię zniszczyć psychicznie, byś już nie mogła śpiewać ani tańczyć!
Nie uwierzyłam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz