Chciała mi życzyć szczęścia, dobrze że mnie obudziła bo bym na gale nie zdążyła o budziłam się a tu godzina 15???!!! Pobiegłam do teatru tam już była Zosia i Michał, oraz Wiktor! Zaczęłam ćwiczyć i śpiewać. Ubrałam się i poszłam do makijażystek wraz z Zosią! Zostałam w garderobie, Zosia z Michałem wrócili z swojego występu zatańczyli. Zosia poprosiła mnie bym przyniosła jej wodę a Michał gdzieś poszedł. Gdy wracałam usłyszałam rozmowę Wiktora z Zosią. Wiktor mówił, że nagrał Michał jak rozmawia z Wiktorią o planie zniszczenia mnie psychicznie... Weszłam i wtedy dałam wodę Zosi a Wiktor sobie poszedł. Wzięłam z jego torby jego telefon i włączyłam nagranie. Zobaczyłam jak Michał rozmawia z Wiktorią, o tym.. planie...
Przyszedł Wiktor... Usiadłam i zaczęłam płakać. Zaczęłam rozmawiać z Wiktorem:- Byłam głupia, zakochałam się w Michale by zapomnieć o tobie, ale naprawdę nie umiałam, ja cię naprawdę przepraszam, przepraszam że ci nie wierzyłam. NAPRAWDĘ PRZEPRASZAM, BYŁAM GŁUPIA!
Wiktor powiedział bym nie wychodziła na scenę. Ale ja wyjdę i zaśpiewam.
Wyszłam na scenę w tym zapłakanym stanie... Ale zatkało mnie nie umiałam z siebie wydusić żadnego dźwięku, ale nagle zabrzmiała melodia naszej piosenki ^^ I przyszedł Wiktor i razem zaśpiewaliśmy Podemos! Cudowny moment! Michał był naprawdę zazdrosny, gdyby nie Zosia wtargnął by na scenę i wszystko zepsuł!
Strasznie mnie zranił. Nigdy mu tego nie wybaczę, od zawsze kochałam Wiktora i tak chyba zostanie Nie wybaczę Michałowi, Nigdy. NIGDY!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz